Z rodzinką po Zatoce Sarońskiej

Sierpień 9th, 2017 | Posted by carinho in Jacht | LifeStyle | Miejsca | Rejsy | urlop | wakacje

2-9.08.2017 r.                                                                         37°52,57’N 023°43,73’E

Jak rodzinny rejs to najlepiej po Zatoce Sarońskiej 🙂 Wprawdzie meltemi siejący grozę na Cykladach też czasami tu dociera, ale raczej szczątkowo. Dlatego wody tego akwenu są bezpieczne nawet w żegludze z dziećmi. Tym razem mamy przyjemność zaokrętować najmłodszego jak dotąd załoganta – Tymka, który ma tylko 1,5 roczku 🙂 Będzie mu towarzyszył 6-letni kuzyn Leoś, rodzice i dziadkowie – wspaniała, wielopokoleniowa wyprawa 😀

Dziadek Roman nie jest nowicjuszem, to stary wilk morski! 🙂 Leoś natomiast jest po raz pierwszy na jachcie i na morzu – dzielnie pokonuje odruchowy strach przed wieeelkim morzem 😉

Tymek w akcji już pierwszego dnia 😀

Trip z dzieciakami na pokładzie nie może trwać długo – Aegina 3,5 godziny od Aten to idealne miejsce i czas na postój 🙂

Teraz kolej na Leona, któremu asystuje wujek Mateusz (zresztą zawodowy marynarz-oficer i stary żeglarz ) 🙂 Przed zachodem słońca przepływamy z Aeginy na Metopi, gdzie noc z pewnością będzie cicha – bez plażowej muzyki disco 😉

Metopi jest tylko 40 minut od Aeginy – wspaniały azyl na noc…

… a w dzień przepiękne kąpielisko 😀

Odwiedzaliśmy Metopi wiele razy, ale nigdy nie desantowaliśmy się na brzeg – a jest tu tak ślicznie! 😀 Plaża jest usiana muszelkami, a po drugiej strony cieśniny widzimy wyspę Agkistri i jej port 🙂

Widok w głąb wysepki 🙂

Z Metopi na wyspę Poros (i do portu o tej samej nazwie) mieliśmy tylko 15 Mil – 3 godzinki spokojnego żeglowania 😀

W tym roku (do dziś) nie mieliśmy szczęścia zdążyć na wolne miejsce w tym porcie – to jest baaardzo popularna miejscówka  😉

Nic dziwnego, bo miasteczko to jest najładniejsze w całej Zatoce Sarońskiej 🙂 Korzystając z okazji ruszamy na szczyt wzgórza, które dotąd mieliśmy możliwość podziwiać tylko z zatoki 😉

W drodze do wieży zegarowej 🙂

A oto i wieża zegarowa z 1935 r. z wciąż działającym, oryginalnym mechanizmem (udostępnionym do oglądania za szkłem) 🙂

Pomiędzy dachami widać nawet, gdzie cumuje Balaou 😀

A patrząc na południe jak na dłoni mamy wąski kanał dzielący wyspę Poros od Peloponezu 🙂

Ten dzień przyniósł małe regaty 😉 Podobno choćby tylko dwie łódki płynęły w tym samym kierunku, to już można użyć tego określenia – tak więc chyba nie jest to nadużycie z naszej strony 😀

Mama i synek wiedzą, gdzie najwygodniej spędzić kolejne dwie godziny do końca tego tripu 😉

Nieoczekiwanie jednak z powyższego powodu dwie godziny trochę się wydłużyły… 😉

Można by patrzeć na nie do nocy… 😀

One też lgną do jachtów i nie boją się ludzi na wyglądających przez relingi 🙂

Ceną za zwłokę po drodze był brak miejsca w porcie Palaia Epidauros – trzeba było stanąć na kotwicy… 😛 Jednak wątpię, żeby ktoś z załogi chciał zamienić seans z delfinami na miejsce przy betonowej kei 😉

Problem znów tkwi w tym (jak w porcie Paroikia na Paros), że całe nabrzeże zajęła firma czarterowa… Wśród wszystkich jachtów naliczyliśmy tylko trzy inne niż z tej czarterowni… Nie chodzi o całonocny postój przy kei, ale pasowałoby nam choć wody dolać do zbiorników…

Załoga wybrała się na zwiedzanie tutejszej atrakcji – starożytnego teatru, a my rozmyślamy, jak tu jutro dostać się do przyłącza z wodą 😛 .

Balaou też tęsknie spogląda w stronę kei… 😉

Rano na szczęście jeden jacht odpłynął od nabrzeża i wreszcie mogliśmy uzupełnić zbiorniki 😀 Teraz to możemy pożeglować! 😉 Dziś akurat żegluga długa nie była, bo do Korfos jest tylko dwie godziny 😉

Korfos jest małym miasteczkiem wczasowym, które jak wiele jemu podobnych, dawniej było po prostu wioską rybacką 🙂

Wciąż tu można jednak zjeść bardzo dobre dania rybne i inne tradycyjnie przyrządzane, a w dodatku można zacumować, przy samej restauracji 🙂

Miasteczko składa się z kilkunastu domów stałych mieszkańców, kilkudziesięciu pensjonatów, kilku sklepów i tawern – czyli jest tu wszystko czego turysta potrzebuje 😉 A ponieważ jest tu całkiem wygodne nabrzeże, żeglarze też są zadowoleni 😀

Dla tych, którzy nie chcą się stołować w tawernach, jest miejsce przy pomoście 🙂

Ten odcinek był najdłuższy, 25 Mil z Korfos na wyspę Salamina, ale na szczęście wiatr dopisał – Balaou przygnał tu w 4 godzinki, a żagle złożyliśmy dopiero w zatoce, na chwilę przed rzuceniem kotwicy 🙂

Salamina to nie jest turystyczny spot – nie ma tu zbyt wiele do zobaczenia, ale na to wzgórze każda załoga ma ambicję się wdrapać 😉  Podejście tak naprawdę znajduje się z drugiej strony i jest tak łagodne, że nawet starsi ludzie idą tamtędy co sobota – na mszę do tego małego kościółka 😀

No i już jesteśmy w Atenach – po 22 Milach żeglugi w dość żwawym wietrze 😀

Załoga podjęła słuszną decyzję, żeby wybrać się na Akropol, skoro już się jest w Atenach, a samolot odlatuje za 9 godzin 😀

Podejście na wzgórze Akropolu nie jest takie karkołomne (jak by się mogło wydawać) ani dla dzieci, ani dla dziadków 🙂

Oto cel do zdobycia 🙂

Plaka – najstarsza dzielnica Aten leżąca u stóp północnego zbocza Akropolu 🙂

Znajduje się tu również wiele starożytnych i późniejszych zabytków, m.in. Wieża Wiatrów (z 40 r. p.n.e.) – właśnie ją chcieliśmy zobaczyć po wielu latach prac renowacyjnych 🙂

Przed wyjazdem na lotnisko czas na pamiątkowe zdjęcie z fantastyczną rodzinką 😀

Rejs szczęśliwie i z uśmiechem na ustach dobiegł końca 😀 Jak widać żeglowanie nie jest tylko dla młodych, silnych wyrostków zawzięcie orających morze od świtu do nocy 😉 Wystarczy dzień czy dwa, żeby ludzie w zupełnie nowym „środowisku”, na niewielkiej powierzchni jachtu, zgrali się od nowa i „poukładali” ze wszystkim tak, że na koniec rejsu można wręcz mówić o rutynie 😉 Zadziwiające jest jednak, jak błyskawicznie dzieci się adaptują do życia na jachcie… W tym przypadku Tymek i Leon mając wsparcie ze strony swoich bliskich-żeglarzy na pewno wrócą na morze nie raz, a my mamy cichą nadzieję, że czasem wrócą również na Balaou 😉

 

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Login