15-21.07.2016 r. Załoga przybyła grubo po północy, nie ma rady na Ryanaira… Ale i tak wszyscy rześcy (bo podekscytowani?) wstali o 8ej i po szybkim śniadaniu gotowi już byli do wypłynięcia. Nikt z załogi nie żeglował wcześniej jachtem po morzu, za to każdy dużo już pływał po Mazurach. Teraz jakby zrobią naturalny krok naprzód, większym …
Read more

Login