Lefkada, rodzynka na Morzu Jońskim

Październik 29th, 2015 | Posted by carinho in Jacht | Kulturka | LifeStyle | Miejsca | Rejsy | urlop | wakacje

29.10.2015 r.                                                                                 38°37,55?N 020°36,39?E

Itaka ma swój absolutnie wyjątkowy czar, można tu ulec fascynacji podsycanej mitami, tym bardziej że mają one swoje odbicie w historii i odkryciach archeologicznych. Nie jesteśmy może w pełni usatysfakcjonowani ze stopnia poznania tej wyspy, bo jednak brak auta miał decydujący wpływ na zasięg wycieczek… 😛 Ale jednak tę atmosferę tajemniczości, a jednocześnie otwartości na przyjezdnych można wyczuć już w porcie. Za kilka miesięcy na pewno tu wrócimy dokończyć dzieło poznania, a dziś pora ruszać na Lefkadę, ostatnią z niezwiedzonych jeszcze Wysp Jońskich. O niej też niewiele można wyczytać w przewodnikach i pewnie właśnie dlatego jest taka intrygująca 🙂 .

DSC_0838

Opuszczamy Frikes w dobrym nastroju, bo wciąż jest piękna pogoda na zwiedzanie kolejnej wyspy 🙂 .

DSC_0846

Żeby jak najszybciej dorwać auto i zacząć zwiedzanie wybraliśmy Zatokę Vasiliki na południu Lefkady, tylko 12 Mil od Itaki 🙂 .

DSC_0847

W porcie Vasiliki również trzeba było stanąć long side (burtą do nabrzeża), ale o tej porze roku nie ma deficytu miejsca, w tej części basenu portowego byliśmy jedynym jachtem 🙂 .

DSC_0858

Przywitał nas futrzasty mieszkaniec miasteczka i natychmiast przeszedł do zabawy linami i cumami, które gdzieś dyndały czy były przeciągane 😉 .

DSC_0862

Kotom wystarczy kawałek sznureczka, by ich wyobraźnia zaczęła działać jak na polowaniu 😉 .

DSC_0887

Wewnętrzny porcik w Vasiliki jest pełen małych łódeczek, które wraz z knajpkami nabrzeżnymi tworzą ten typowy dla Grecji sielankowy klimat… 🙂 .

DSC_0891

W knajpkach pod nieobecność turystów zasiadają inni goście 🙂 .

DSC_0895

A trudno im czegoś odmówić, gdy tak proszą i tak patrzą… 😉 .

DSC_0900

Senne miasteczko przypomina, że to już jesień i wracają obawy co do szans na wypożyczenie auta…. 😛 .

DSC_0901

Ale udało się! Właśnie jedziemy wzdłuż południowego wybrzeża Lefkady na wschód, a z góry podziwiamy wspaniałe naturalne porty-zatoki – tutaj Syvota 🙂 .

DSC_0902

Syvota z poziomu morza 🙂 .

DSC_0908

Okazuje się , że sporo jachtów cumuje tutaj nie tylko na jedną czy kilka nocy, ale na całą zimę 🙂 .

DSC_0919

Po sąsiedzku z Zatoką Syvota znajduje się inna duża zatoka z ogromną plażą, Mikros Gialos 🙂 .

DSC_0922

A na wschodnim wybrzeżu jest niesamowita Zatoka Vlycho niczym ogromne jezioro, które w całości zostało zaadoptowane na kotwicowisko. Nawet teraz, gdzie wszędzie indziej porty i kotwicowiska świecą pustkami, tutaj jest biało od jachtów 🙂 .

DSC_0926

Na południowym, bardzo płytkim krańcu Zatoki Vlycho jest istny raj dla ptaków brodzących 🙂 .

DSC_0939

Nie jesteśmy ornitologami, ale i tak spędziliśmy tu kwadrans na strzelaniu fotek 😉 .

DSC_0940

Zatoka jest na tyle spokojna, że wiele jachtów stoi tu na kotwicy całą zimę 🙂 .

DSC_0945

Jest tu też mnóstwo drewnianych pomostów, które należą do prywatnych osób i firm… Niestety nie ma co liczyć na wolne miejsce 😛 .

DSC_0952

W najbardziej znanej turystom miejscowości Nidri jest przystań dla jachtów i dla promów, ale również full… Latem to dopiero musi tu być kłopot z postojem… 😛 .

DSC_0969

Najbardziej na północy wschodniego wybrzeża Lefkady znajduje się jej stolica o tej samej nazwie, a w niej stary, urokliwy porcik miejski…

DSC_0973

…i potężna, prywatna marina (wielka rzadkość w Grecji) 🙂 .

DSC_0984

Skusiła nas możliwość przejechania z Lefkady na kontynent ruchomym mostem łączącym oba brzegi kanału pomiędzy wyspą a stałym lądem 🙂 .

DSC_0993

W czasach średniowiecza wejścia do kanału strzegła warownia Santa Mavra, której mury naszpikowane armatami nawet dziś budzą szacunek 🙂 .

DSC_0996

A wokół tej XIV – wiecznej fortecy wciąż możemy podziwiać fosę połączoną z morzem 🙂 .

DSC_0998

W tej okolicy jest jeszcze kilka innych warowni, mniej pokaźnych, ale równie romantycznych 🙂 .

DSC_1001

Pokusa była silna – wybraliśmy się na wycieczkę z wyspy do Prevezy na kontynencie… 😛 Tu widzimy niezwykłą wysepkę Agios Nikolaos pomiędzy Lefkadą a kontynentem 🙂 .

DSC_1006

Port rybacki na przylądku Aktio, a w dali miasto i port Preveza 🙂 .

DSC_1007b

Marina Aktio jest dobrą alternatywą dla płytkiej mariny w Prevezie 🙂 .

DSC_1008

Podczas, gdy na wodzie w marinie Aktio stało może 10 jachtów, to na lądzie w strefie technicznej było ich chyba tysiące… potężny las masztów 😛 .

DSC_1009

Nie tylko płytka marina w Prevezie zniechęca większe jachty, ale też niełatwe wejście do niej – długim na 2 Mile i szerokim na 60 metrów kanałem ograniczonym bojami, a wokół niebezpieczne płycizny i mielizny… 😛 .

DSC_1011

Piękne nabrzeże Prewezy 🙂 .

DSC_1116

Keja miejska, a na dalszym planie marina w Prewezie 🙂 .

DSC_1118

Przy promenadzie i na starym mieście wciąż stoją eleganckie XVIII-wieczne domy z czasów panowania Wenecji 🙂 .

DSC_1122

Nadmorskie płycizny w pobliżu Lefkady powoli zarastają, aż kiedyś staną się częścią lądu…

DSC_1123

W okolicy jest wiele średniowiecznych zamków, które tworzą atmosferę pełną romantyzmu i tajemniczości 🙂 .

DSC_1129

W drodze na zachodnie wybrzeże Lefkady – ostatni rzut oka na stolicę wyspy i górzyste wybrzeże kontynentu 🙂 .

DSC_1139

Urokliwa wioska Agios Nikitas znajduje się u wylotu wąwozu…

DSC_1143

… zakończonego maleńką, bajecznie piękną plażą… 🙂 .

DSC_1144

Tutaj można sobie usiąść i patrząc na bezkres morza…osiągnąć nirwanę… 😉 .

DSC_1148

Pejzaż zachodniego wybrzeża Lefkady 🙂 .

DSC_1150

Górska wioska Chortata w drodze do Katsiki – najpiękniejszej plaży na Lefkadzie 🙂 .

DSC_1177

A oto i plaża Katsiki 🙂 .

DSC_1192

Przypomina trochę sławną plażę na Zakynthos, ale dla wielu turystów jest jeszcze piękniejsza 🙂 . Po obu stronach małego, stromego cypla przy klifowym brzegu rozciągają się cudne zatoczki, przy jednej nich jest plaża, a przy drugiej ogromna, nadmorska jaskinia 🙂 .

DSC_1201

Południowy kraniec Lefkady to skalisty przylądek Doukato z latarnią w starym, klasycznym stylu… Bardzo malowniczy zakątek. W czasach antycznych był świadkiem obrzędów w świątyni Apolla i tragicznej śmierci poetki Safony, która skoczyła w otchłań morską… 🙂 .

Lefkada to w 80% strome, lesiste góry i nabrzeżne, białe klify obmywane lazurowym morzem. Jest ona położona tak blisko stałego lądu, że można zwiedzać inne miejsca w Grecji przejeżdżając tylko przez most zwodzony. Pnąc się serpentynami w górę można dotrzeć do autentycznych wiosek sprzed stu i więcej lat, a nad brzegiem morza w każdej zatoce czeka cudna plaża. Mimo bliskości kontynentu nie ma tu nawału turystów, a nawet w tych bardziej popularnych miejscach na wschodnim wybrzeżu wyspy cała turystyka skupia się w małych hotelikach i rodzinnych pensjonatach. Nie tylko walory krajobrazowe są warte wyprawy na Lefkadę, ale też mnóstwo zabytków architektury świeckiej i sakralnej. Właściwie można odnieść wrażenie, że choć wyspa ta jest tak atrakcyjna pod każdym względem i tak łatwo osiągalna dla turystów, to nie cieszy się wielkim zainteresowaniem… Jak to się mówi, najciemniej jest pod latarnią… 😛 W każdym razie nas ta wyspa oczarowała i jest pierwsza w kolejności do ponownego odwiedzenia, gdy tylko na wiosnę znów ruszymy na południe 🙂 .

 

Żegluj z Sail Away! Rejsy pod żaglami po Morzu Śródziemnym fantastycznym jachtem Balaou to najlepszy sposób na udane wakacje :) 

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Login