Balaou w Królestwie Odyseusza

Październik 27th, 2015 | Posted by carinho in Jacht | Kulturka | LifeStyle | Miejsca | Rejsy | urlop | wakacje

27.10.2015 r.                                                                                 38°22,038?N 020°36,39?E

Dziś plan jest napięty – do południa mamy czas na objechanie południowej części Kefalonii, a po południu musimy przepłynąć na kolejną z Wysp Jońskich – Itakę. Poranek w Sami przywitał nas cudowną słoneczną pogodą, jak marzenie… To już koniec października i nie do wiary, że tutaj to… dopiero schyłek lata 🙂 .

DSC_0297

Sami to śliczny otoczony zielonymi wzgórzami port, a o tej porze roku również cichy i oferujący komfortowe cumowanie przy kei 🙂 .

DSC_0303

Dzisiejsza wycieczka na południe wyspy potwierdza wczorajsze wnioski, że wyspa ta to prawdziwa oaza zieleni na Morzu Jońskim, którą tworzą nie tylko dzikie lasy sosnowo-cyprysowe, ale również gaje oliwne, cytrusowe i plantacje winorośli 🙂 .

DSC_0309

A to już Poros, porcik, w którym rzuciliśmy wczoraj kotwicę dość naiwnie licząc na możliwość wypożyczenia tu auta 😛 .

DSC_0312

Droga wzdłuż wschodniego wybrzeża wyspy… 🙂 .

DSC_0313

Południowe plaże Kefalonii są teraz zupełnie puste i takie… romantyczne… 🙂 .

DSC_0314

Na południu wyspy nie ma właściwie schronienia dla jachtów… Takie maleńkie porciki są przeznaczone raczej dla łódek rybackich… 😛 .

DSC_0322

Wybrzeże południowe jest łagodniej nachylone niż reszta brzegu Kefalonii i dlatego pewnie gęściej zaludnione 🙂 .

DSC_0331

Biznatyński zamek Agios Georgios z XI wieku jest najważniejszą atrakcją historyczną w tej części wyspy 🙂 .

DSC_0334

Argostoli to największe miasto na Kefalonii, przepięknie położone nad zatoką głęboko wcinającą się w ląd 🙂 .

DSC_0345

Kształt zatoki i jej spokojne wody sprawiają, że jest to doskonały, naturalny port nawet dla olbrzymich cruiserów 🙂 .

DSC_0352

Nabrzeże Argostoli 🙂 .

DSC_0358

A przy nabrzeżu, w sąsiedztwie kolorowego targu miejskiego każdego ranka można kupić świeże ryby prosto z kutra 🙂 .

DSC_0359

Dalej, za miejscami dla kutrów rybackich, wzdłuż długiej promenady mogą cumować również jachty 🙂 .

DSC_0369

Plac Vallianou to miejsce najważniejszych imprez miejskich, a jutro właśnie mieszkańcy będą tutaj świętować Dzień Ochi – dzień wyjątkowo ważny dla Greków:) .

28 października 1940 r. o godzinie 3:00 w nocy premier Grecji Joanis Metaksas otrzymał od włoskiego ambasadora Emanuele Grazzi ultimatum, w którym Włochy żądały dostępu do terytorium Grecji. Grecja otrzymała 3 godziny na odpowiedź. Wg najpopularniejszej wersji historii, Metaksas odpowiedział „Ochi”, co znaczy „Nie”. W konsekwencji o godzinie 6:00 rano lotnictwo włoskie rozpczęło bombardowanie Grecji, a armia włoska wkroczyła na jej terytorium przekraczając granicę z sąsiednią Albanią. Dzień 28 października obchodzony jest w całej Grecji jako bardzo ważne święto narodowe.

DSC_0376

Woda w prawej odnodze Zatoki Agrostoli jest tak spokojna i gładka jak w jeziorze, a wszystko dookoła odbija się w niej jak lustrze, aż trudno oderwać wzrok… 🙂 .

DSC_0379

Ten drewniany most łączy oba brzegi zatoki już od 1813 r., kiedy to Kefalonia była pod panowaniem brytyjskim. Dziś jest w trakcie renowacji 🙂 .

DSC_0386

Gdy do Agrostoli przypływa taki crusiser jak Costa Mediterranea, liczba ludności w miasteczku wzrasta nawet o 2500 osób, czyli o 1/4 😛 .

DSC_0388

Kościół w miasteczku Farsa nad Zatoką Agrostoli przypomina o tym, że trzęsienia ziemi na wsypie to realne i wcale nie tak rzadkie zagrożenie…

DSC_0392

Wejście do Zatoki Agrostoli – po lewej stronie miasteczko Agrostoli a po prawej stronie Lixouri, gdzie właśnie zmierzamy 🙂 .

DSC_0396

Północny koniec Zatoki Argostoli, zwany też Livadi Bay 🙂 .

DSC_0397

Livadi Bay to baaardzo płytki akwen, który na brzegach przekształca się powoli w słone rozlewiska, raj dla ptaków brodzących 🙂 .

DSC_0406

Lixouri już w XIX wieku było celem turystycznych eskapad Europejczyków z kontynentu. Regularnie przyjeżdżał tu nawet Richard Strauss, a grecka rodzina królewska wysyłała tu swoje dzieci na wakacje 🙂 .

DSC_0414

Dziś Lixouri jest przytulną przystanią rybacką i jachtową, a będzie jeszcze przytulniejszą, gdy skończą się prace budowlane przy nabrzeżu 🙂 .

DSC_0424

Malownicza okolica Lixouri 🙂 .

DSC_0426

Ornitolodzy mieliby tutaj co podglądać 😉 .

DSC_0430

Zatoka Agios Kyriaki to kolejny bajecznie piękny zakątek Kefalonii 🙂 .

DSC_0431

Jedyną osadą nad tą turkusową zatoką jest wioska Zola 🙂 .

DSC_0432

Jest tu jedna tawerna, mikroskopijny porcik rybacki i ledwie kilka domów na wzgórzu ponad nim 🙂 .

DSC_0435

Zielone wzgórza dotykające brzegu szmaragdowych płycizn… Cudownie… 🙂 .

DSC_0453

Rajska plaża Kyriaki… 🙂 .

DSC_0460

No i Kefalonia zaliczona 🙂 Teraz możemy spokojnie opuścić port w Sami i ruszyć na sąsiednią wsypę Itakę 🙂 .

DSC_0475

A na Itakę jest ledwie 16 Mil, więc spokojnie zdążymy dotarzeć tam przed zmrokiem 🙂 .

DSC_0482

Pomiędzy wschodnim brzegiem Itaki a wysepką Peri Pigadhi jest niezwykły przesmyk – płytki na 4 metry z piaszczystym dnem… nawet pod wieczór jest tu przepięknie, a można sobie wyobrazić jak cudne musi być to miejsce oświetlone promieniami słońca… Idealne do kąpieli… 🙂 .

DSC_0494

Na wysepce Peri Pigadhi jest nawet niewielka keja do postoju long side (burtą), choć dla Balaou niestety za krótka…

DSC_0507

Tuż za przesmykiem jest wejście do Zatoki Vathi, gdzie zamierzamy rzucić kotwicę na noc 🙂 .

DSC_0508

W Zatoce Vathi tuż przed zachodem słońca… 🙂 .

DSC_0511

Zaraz po wejściu do zatoki Kapitan coś wypatrzył … 😛 .

DSC_0513

Ot co wypatrzył… 🙂 .

DSC_0515

Nie na otwartym morzu, a w pobliżu portu w dość wąskim gardle zatoki cała rodzinka delfinów! 🙂 .

DSC_0544

Jak w bajce… promienie słoneczne zaklęte w fontannie wody i powietrza wydmuchiwanej przez delfina… co za niezwykły widok… 🙂 .

DSC_0611

A to wszystko tak blisko nabrzeża miasteczka 🙂 .

Noc spędzimy w idealnie spokojnej zatoce stojąc na kotwicy. Jutro mamy nadzieję znaleźć tu wypożyczalnię aut. Szanse są duże, bo jest to największe miasto na Itace. Samo miasteczko już na pierwszy rzut oka przypomina te na Zakynthos i na Kefalonii, ma taki typowy włoski rys, lekkie elewacje w pastelowych kolorach i czerwone dachy kryte dachówką… 🙂 Pogoda wciąż nam sprzyja, choć za kilka dni ma się radykalnie zmienić, na gorsze… Dlatego musimy się sprężać i nie tracić nawet chwili w organizacji dnia. Itaka nie jest duża, starczy nam jedno przedpołudnie, o ile będziemy mieć auto do dyspozycji. Ta mityczna wyspa, która wg Homera razem z Kefalonią należała do Królestwa Odyseusza, kryje mnóstwo legend i tajemnic, nawet przed dzisiejszą archeologią, a turyści nadal rzadko tu docierają. Tym bardziej jest ona intrygująca i nie możemy się już doczekać poranka 🙂 .

 

Żegluj z Sail Away! Rejsy pod żaglami po Morzu Śródziemnym fantastycznym jachtem Balaou to najlepszy sposób na udane wakacje :) 

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Login