100 mil do Nissos Astypalaia

Lipiec 30th, 2014 | Posted by carinho in Jacht | Kulinaria | Miejsca | Rejsy

30.07.2014r.                                                                             36°32,44?N 026°20,66?E

Nie wiem jak rano by wypłynąć z Rethymno, to i tak nie dotrze się do Astypalei przed nocą… 100 mil nawet przy średniej prędkości 6-7 węzłów, to 15-17 godzin żeglugi, a gdy wiatr słabnie… to cel można zobaczyć nad ranem 😛 Nam się poszczęściło i został nawet kawałek nocy do przespania w spokojnej Zatoce Livadia. Nagrodą trudu poprzedniego dnia jest wolny dzień w sielankowej atmosferze Astypalei 🙂

Kos1a

W połowie drogi do Astypelei wiatr ucichł, ale spinaker poratował sytuację 🙂

KnidosBodrum9

Nasze cudeńko, wdzianko na specjalne okazje 🙂

Kos2

Zatoka Livadia na Astypalei to zaciszne i wygodne lokum dla Balaou, zwłaszcza, że maleńki porcik  po drugiej stronie cypla pewnie jest zajęty na full 😛

Kos3

Ja i Balaou 🙂

Kos4

Na szczycie wzgórza osiadła czarująca Chora Astypalea, czyli stolica wyspy 🙂

Kos5

Właścicieli kafejek nigdy nie zniechęca chwilowy brak klientów, stoliki zawsze są gotowe 😉

Kos6

Widok na port z którejś z wąziutkich uliczek Chory 🙂

Kos7

Niezmącony żadnym ruchem, żadnym dźwiękiem obraz Chory… i niech tak zostanie 🙂

Kos8

Wspinając się coraz wyżej na wzgórze do ruin zamku… 🙂

Kos10

Brama wejściowa na dawny dziedziniec zamku 🙂

Kos11

A z murów zamkowych rozpościera się oszałamiająca panorama wyspy 🙂

Kos13

Jeden z dwóch XIV-wiecznych kościołów wewnątrz murów warownych zamku

Kos14

Te wypalone słońcem, surowe wzgórza Astypalei i bielące się domki Chory u stóp ruin zamku tworzą piękny, pełen tęsknoty i melancholii krajobraz…

Kos15

Uwaga, to nie Santorini! To wciąż Astypalea 🙂

Kos16

To też nadal Astypalea i trzeci kościółek przyczajony nieco poniżej murów zamku 🙂

Kos17

Dzieci trzymające się za rączki, zbiegające boso w dół kamiennych schodków…. Słodki i rozczulający obrazek… 🙂

Kos18

Niedostatki zieleni mieszkańcy Chory uzupełniają roślinami w donicach i dzbanach, co sprawia, że kamienne uliczki i zaułki stają się takie… przytulne 🙂

Kos19

Dopiero z murów zamku widać cały porcik w Skala Astypalea jak na dłoni i tak jak podejrzewaliśmy jest full 🙂

Kos20

Z powrotem nad Zatoka Livadia 🙂

Kos22

Wioska Livadia 🙂

Kos26

Mieszkańcy Livadii nie mają wiele zajęcia z nielicznymi turystami, więc przesiadują w kafejkach na rozmowach, mrożonej kawie i ulubionej grze tavli 🙂

Tavli jest ukochaną grą Greków. Oni sami mówią, że jest częścią ich życia. Niemalże w każdej greckiej kafejce można zobaczyć Greków grających w tę grę. Czasami gracze są spokojni i skupieni, a czasami mocno ożywieni i rozemocjonowani, zwłaszcza gdy, nie grają dla przyjemności i zabawy, tylko na pieniądze 😉 Jest to jedna z najstarszych gier na świecie, powstała ok. 5000 lat temu, a wymyślili ją Egipcjanie. Tysiące lat później gra ta stała niezwykle popularna w wśród greckich patrycjuszy. Platon wspomina o tej grze i komentuje jej popularność. Sofokles przypisuje autorstwo gry Palamedesowi, który rzekomo wymyślił ją podczas oblężenia Troi, Homer wspomina o niej w Odysei, Herodot z kolei uważa, że grę wymyślili Lidyjczycy. Dzisiaj tavli znane jest na całym świecie pod nazwą Backgammon, choć w wersji greckiej reguły są troszkę inne 🙂

Kos28

Tak wygląda nasze kotwicowisko w najciekawszym z obiektywów, rybim oku 😛

Kos29

Panorama brzegu zatoczki, też w rybim oku 🙂

Kos29a

Czas się popluskać 🙂

Kos30

Kapitanowi nic nie przeszkodzi w kąpieli, nawet to podejrzane ugięcie horyzontu 😛

Kos31a

Jak widać, turystyka leżakowa nie jest „mocną stroną” wyspy 😛

Kos32

Niezwykle ujmujące powitanie nas na plaży 🙂 Spojrzenie roztapiające serca…

Kos33

Tu chyba będziemy mieć najlepszy widok na zatokę i Balaou 🙂

Kos35

Za duży wybór to też niedobrze… Nawet profesor może się pogubić 😛

Kos36

Wygląda na to, że … mamy klasówkę 😛

Kos37

To dopiero oryginalne menu, he he 😛 Rzobrajające po prostu… 🙂

Kos38

Obrus z mapą wyspy też jest rewelacyjny 🙂

Kos39

Wieczór ciepły, na żwirowej plaży cicho szemrały fale, a lokalne wino wsiąkało w nas jak w serwetki… bosko… 🙂

Kos40

A na kolację na przykład coś wegetariańskiego 🙂

Kos41

I wreszcie powrót na Balaou tuż przed zachodem słońca 🙂

Astypalea, Astypalaia, Astiplea to pewnie jeszcze nie wszystkie nazwy pod jakimi znana jest ta przeurocza wyspa. Żeby nie powtarzać się, ale też nie zostawić uczucia niedosytu, odsyłamy zainteresowanych czytelników do postów z naszych poprzednich wizyt na Astypeli: Wyspa o kształcie motyla, O kawie po grecku i jeżowcach, Lovely Butterfly, Astipalea w kalejdoskopie

 

Żegluj z Sail Away! Rejsy pod żaglami po Morzu Śródziemnym fantastycznym jachtem Balaou to najlepszy sposób na udane wakacje :)

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

One Response



Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Login